![]() |
| ABOUT US | PRACTICE GROUPS | LOCATIONS | CONTACTS |
|
This article will be translated from Polish to English in the near future. March 17, 2005 Rozmowa z Douglasem McNabbem, szefem McNabb Associates, czolowej amerykanskiej firmy prawniczej specjalizujacej sie w ekstradycjach Nie ma przeszkód, by wydac Mazura Rz: Jak wyglada procedura ekstradycji z USA? DOUGLAS MCNABB: Wladze danego panstwa skladaja stosowne dokumenty do Departamentu Stanu, który sprawdza, czy sa one zgodne z wymogami dwustronnego traktatu o ekstradycji oraz czy jest wystarczajaco dowodów na przyjecie wniosku. Nastepnie przekazuje dokumenty Departamentowi Sprawiedliwosci, który z kolei przesyla je do Prokuratury Federalnej w miejscu zamieszkania oskarzonego, w wypadku Edwarda Mazura - Chicago. Prokurator kontaktuje sie z miejscowym FBI, które wysyla zwykle kilkunastu uzbrojonych agentów, by aresztowali te osobe i przewiezli do lokalnego aresztu. Nastepnego dnia roboczego powinna ona zostac przesluchana przez lokalnego sedziego federalnego, który pelni w takim przypadku role sedziego ekstradycyjnego. Sprawa powinna sie rozpoczac po ok. 30-40 dniach. Jak dlugo to wszystko moze potrwac? Przy normalnym przebiegu sprawy - rok, moze troche dluzej. Co ciekawe, amerykanskie prawo ekstradycyjne nie przewiduje w takiej sprawie mozliwosci zwolnienia za kaucja. Od decyzji sedziego ekstradycyjnego nie ma odwolania, mozna sie jedynie zwrócic do sadu wyzszej instancji, w tym wypadku okregowego, by zweryfikowal te decyzje. W wiekszosci przypadków sady okregowe podtrzymuja decyzje sadu nizszej instancji. Osoba, której grozi ekstradycja, moze w tym wypadku zlozyc "writ of habeas corpus" (specjalna amerykanska procedura sadowa o ustalenie zasadnosci uwiezienia - red.) do sadu nizszej instancji i ewentualnie odwolywac sie od orzeczenia na kolejnych szczeblach az do Sadu Najwyzszego. Gdy ta droga zostaje wyczerpana i system sadowniczy orzeknie o ekstradycji, ostateczna decyzja o jej przeprowadzeniu nalezy do sekretarza stanu. W ponad 90 proc. takich przypadków sekretarz stanu przystaje na ekstradycje. Czy to prawda, ze ekstradycja obywatela USA z Ameryki jest praktycznie niemozliwa? To nieprawda. W swietle amerykanskiego prawa fakt, ze ktos jest obywatelem USA, nie ma najmniejszego znaczenia dla podjecia takiej decyzji. A czy fakt, ze czesc swiadków w sprawie Mazura jest w polskich wiezieniach i nie moze stawic sie przed sadem w USA, ma tu jakies znaczenie? - Nie, bo prokurator federalny, który w tej sprawie reprezentowalby panstwo polskie, musi udowodnic nie to, ze dana osoba popelnila przestepstwo, a jedynie, ze istnieje takie prawdopodobienstwo. Do tego wystarcza glównie dokumenty. Podobno polskie wladze moga spróbowac udowodnic, ze Mazur zatail w podaniu o obywatelstwo amerykanskie informacje o wspólpracy z polskim wywiadem. Czy to mialoby istotne znaczenie dla sprawy? Zdecydowanie tak. Takie klamstwo jest samo w sobie przestepstwem, za które grozi do pieciu lat wiezienia. Nie wplywa to bezposrednio na sprawe ekstradycyjna, ale sad federalny z pewnoscia wzialby te okolicznosci pod uwage. Obronie byloby znacznie trudniej zapobiec ekstradycji. Rozmawial Piotr Gillert terrorists. | |